![]() Utwórz swoją wizytówkę
Visit international version of my blog (in English) elvispua.blogspot.com Podoba się Tobie mój blog? Daj Twojego plusa (albo minusa ;-)), zagłosuj w rankingach najlepszych blogow: -Betonblog: kliknij tutaj
|
Blog > Komentarze do wpisu
Gonić króliczka czy być króliczkiem?
Pytanie, na które ostatnio odpisywałem forumowiczowi: "Nie wiem czemu tak jest, ale jak laska mi się podoba, to zawsze mi nie wychodzi, a jak na kimś mi nie zależy to laska jest zainteresowana." To byl wlasnie jeden z najwiekszych męskich problemow, z ktorego "narodzila" się jedna z podstawowych zasad PUA: "be non-needy". Nie pokazuj jej swojego zainteresowania. TO TY JESTEŚ NAGRODĄ, to ona chce Cię zdobyć. Wielokrotnie przekonywałem sie o tym w praktyce (pewnie jak większość z Was): czemu laski, ktore nas nie interesują, tak bardzo na nas lecą? Czemu nas zagadują, uśmiechają się do nas, a często nawet wprost podrywają? Pozostawię to pytanie retorycznym... Znacie te słowa ze starej piosenki: "Nie o to chodzi by złapać króliczka, ale by gonić go"? Dodałbym jeszcze "Nie o to chodzi by gonic króliczka, ale by stać się gonionym króliczkiem" Dla początkujących proponuję małe ćwiczenie, tzw. "Test+30": kiedy bedziesz w towarzystwie pięknej kobiety, wyobraź sobie, ze jest 30 lat starsza i 30 kg cięższa. Zachowuj się i traktuj ją zgodnie z regulą "+30" i zauwazysz roznice, szczegolnie jesli jest to extra laska: HB nie wiedzą, o co chodzi, jesli facet nie wykazuje zainteresowania jej osobą, kiedy jej sex-appeal nie dziala. W ich głowach powstaje myśl: "O co c'man???? Kim jestem ten facet? Nie dość, że nie próbuje zaciągnąć mnie do łóżka, to nawet nie wykazuje kompletnie żadnego zainteresowania mną. On jest inny niż ci wszyscy napaleni kolesie... Może to ktoś dla mnie? Warto się zainteresować... " i tu zaczynają się shittesty (ale to już całkiem inna historia), w każdym razie to ONA rozpoczyna uwodzenie, ona goni króliczka. Pozdrawiam, poniedziałek, 30 października 2006, uwodzenie
TrackBack
|