Dziś jeden FR dotyczący uwodzenia na parkiecie- taki lekki i przyjemny, choc nie ma może zbyt wielu walorów edukacyjnych ;). Ten raport opublikowałem kilkanaście dni temu na forum, lecz nie w części ogólnodostępnej, tylko na forum dostępnym jedynie dla EF Members. Ale, tak jak obiecałem kiedys, czasem zamieszczam FRy dostępne dla wszystkich- tradycyjnie jednak, wycinam fragmenty (tym razem niewielkie, FR jest prawie w całosci)- pełna wersja dostępna jest dla EF Members na www.uwodzeniekobiet.fora.pl :).
[FR] Król, taniec erotyczny i szalone maturzystki ;)
Czas matur już nastał, więc czesc uzytkownikow forum zyje teraz w stresie
. Nie przejmujcie sie tak bardzo- będzie dobrze
. Heh, matura, kiedy to było... No, ale nie o tym miałem pisac
.
Przed maturą niemal w kazdym wiekszym miescie w Polsce były organizowane rozne Maturzysta Party, 10-dniowki (w odrozenieniu od 100-dniowek), itp. Chociaz Elvis jest w wieku dawnopomaturalnym, to maturzystki są czasem moimi targetami. W tym roku równiez bylem na kilku party dla maturzystow- bylo calkiem interesująco. Te imprezy są o tyle ciekawe, ze pojawia się na nich więcej "nowych twarzy"- HB, które normalnie nie imprezują (heh, nie zdązyly jeszcze poznac studenckiej stylu zycia
), a przed matura chcą odreagowac stres. Nie sposob, zebym opisal wszystkie akcje tych imprez- opisze kilka zabawnych:
***
Początek imprezy, jak to bywa o wczesnych godzinach- na parkiecie facetow bardzo mało, za to pojawiła się duża grupa dziewczyn- około 20-30maturzystek. Tancza w koleczku. W grupę wbija sie Elvis. Zaczynam tanczyc w srodku kółeczka. Uwielbiam pisk kobiet na moj widok. Dwie najodwazniejsze HB do mnie dołączają; gdy zaczynam z nimi zmysłowo tanczyc, pisk się wzmaga. Attraction po prostu jest- nie trzeba go specjanie rozbudowywac. Mam jednak dobry nastój i publikę żądną wrażeń
-więc bawię się dalej. Chcecie chippendales'a? No to macie
. Faceci nie doceniają siły, jaką taniec erotyczny może wywołać w kobietach. Uważają, że to takie niemęskie, śmieszne albo gejowskie. Cóż, ich strata
. Ja się bawię- tańczę, czerpiąc przyjemność z każdego ruchu. Obiektywnie rzecz biorąc, wiem doskonale, że nie tancze tak dobrze jak zawodowy chippendales. Ale kogo to obchodzi? Nie chodzi o perfekcyjne, wycwiczone wielogodzinnymi treningami figury i skomplikowane układy taneczne, tylko o emocje, które potrafisz wywołac. Czasem jeden ruch bioder, spojrzenie, przypadkowy dotyk może byc dla kobiety bardziej zmysłowy niż pełen striptease (dla jasności, nie zdjąłem ani jednej częsci garderoby
) W takich momentach czuję, ze jestem królem. Ja to wiem, one tez
.
Jedna uwaga techniczna- taniec erotyczny w kółku jest trudniejszy od tańca erotycznego na scenie lub podwyższeniu, gdy widownia jest tylko naprzeciwko Ciebie. W kółku cięzej utrzymać na sobie uwagę wszystkich kobiet, szczegolnie jesli jest ich dużo- masz pressing/presję (niewłaściwe skreślić
) z każdej strony. Ta grupka liczyla ok.20-30 kobiet.
(...)
***
Mam stolik obok parkietu, dwie, które tancza najblizej odlaczaja z koleczka i zaczynaja tanczyc przede mna, kuszac mnie, abym dołączył. Dopijam jednak spokojnie soczek. Dziewczyny tancza coraz bardziej zmysłowo, ale to nie skutkuje. Mam jeszcze soczek
. W koncu same dosiadają do mnie do stolika i zaczynają rozmowę. Domyk z telefonem.
***
Znow Elvis na parkiecie. Kolejne dwie maturzystki zerkają nieśmialo w moją stronę- jedna drugiej pokazuje mnie palcem, wyraznie o mnie rozmawiają. zauwazylem już je wczesniej- przy któryms stoliku- tez na mnie parzyły. Cały czas patrzą i niesmialo się uśmiechają, nie mając odwagi podejsc. Jakie to słodkie
. Podchodzę do nich sam- smile, bez słow. Chwytam ładniejszą z nich za rękę i zaczynamy tanczyc.
[... c.d. na forum ]
***
Kilka minut przed wyjściem z lokalu, spotykam znajomą HB- kiedys ją poznalem, była jedna instant-date, ale bez domyku. Nie jest wprawdzie maturzystką, ale i tak warto o nie wspomniec, bo... sama, bez słowa i przywitania, obejmuje mnie na parkiecie, nie chcąc wypuscic z lokalu i zaczyna mnie calowac. Miło. Erotic dance robi mega-SP
***
Inne maturzysta-party. Ladna brunetka zaczepia mnie w przejsciu na parkiet i wita sie serdecznie:
HB: "Czesc Elvis! Nie pamietasz mnie? Bawilismy się niedawno całą noc w klubie X, byl tez Twoj znajomy Y".
Elvis: "Nie pamietam. Ale moze jak z Toba zatancze, to sobie przypomnę. Chodz."
Tanczymy, po kilku minutach podchodzi do nas na parkiecie jakis chlopak. Z wygladu- maturzysta
, ten przedzial wiekowy. Nie wiem, czy to zazdrosny kolega z klasy, czy jej chłopak. Koles tanczy obok, mowi jej cos do ucha, probuja sie zblizyc i ją "odbic". Po jej minie zauwazam, ze nie ma na to ochoty. Czyli AFC-friend pewnie
. Zdecydowanym ruchem przyciągam HB do siebie. Maturzysta po chwili wraca do stolika. Kolejne MMC (maturzystka-meet-close
).
****
Jaki z tego wszystkiego morał? Ano żaden
. Tym razem mało było raczej walorow 'edukacyjnych" w FR (bo, jak wiecie, piszac FRy staram się takie zwykle uwzględniac). Czysty fun, płynący z tańca, dobrej muzyki i obecności pięknych kobiet. Raport z dedykacją
dla wszystkich, ktorzy męczą się w tym roku z maturą- to jest naprawdę piękny wiek. przed Wami (a przynajmniej przed większością z Was) -studia. Najwspanialszy okres w życiu. Jedna, niekończąca się impreza
. Nauka jest oczywiście ważna, ale w pędzie za kolejnymi szczeblami edukacji naukowej, nie zaniedbajcie Waszego życia towarzyskiego. Have fun!
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji na www.uwodzeniekobiet.fora.pl