Zakładki:
0: Czytaj najpierw
0: Dla początkujących
0: Słownik PUA
1: Metody ogólnie
1A: Open
1B: Attract
2A: Qualify
2B: Comfort
3A: Seduce
3B: Close
EST&M
Field raporty
Lifestyle
O autorze blogu
Wybrane artykuły
Zajrzyj też na
![]() Utwórz swoją wizytówkę
Visit international version of my blog (in English) elvispua.blogspot.com Podoba się Tobie mój blog? Daj Twojego plusa (albo minusa ;-)), zagłosuj w rankingach najlepszych blogow: -Betonblog: kliknij tutaj
|
Wpisy z tagiem: pua
środa, 25 sierpnia 2010
Wybierz najważniejsze wydarzenie w historii forum
Z okazji osiągnięcia liczby 20tys. zarejestrowanych użytkowników na forum i czterolecia naszego forum, przygotowałem dla Was niespodziankę. Miałem to zrobić znacznie wcześniej, ale udało mi się zmotywować dopiero teraz Aby wziąć udział w ankiecie i wybrać wydarzenie nr 1 na forum, wejdż tutaj: http://www.uwodzeniekobiet.fora.pl/forum,23/najwazniejsze-wydarzenia-w-historii-forum,27072.html Pozdrawiam,
piątek, 20 sierpnia 2010
Jak poderwać dziewczynę po angielsku- (Hałtupikapgerl ;))- czyli międzynarodowa wersja bloga
Właśnie został reaktywowany projekt anglojęzycznej wersji mojego bloga- miał powstać już w 2006r., ale zaczął na dobre działać dopiero teraz. Znajdziecie go pod adresem http://elvispua.blogspot.com Stopniowo będą pojawiały się tam moje artykuły i FRy przetłumaczone przez naszych forumowych tłumaczy, którzy przygotowują arty na ang.wersję forum. Jeśli znasz dobrze angielski oraz terminologię PUA i chciałbyś dołączyć do ekipy tlumaczącej- wyślij mi maila lub PW na forum (www.uwodzeniekobiet.fora.pl) z tematem TŁUMACZ. Prawdopodobnie mój blog jest pierwszym blogiem polskiego PUA w międzynarodowej wersji. Żeby było jeszcze bardziej międzynarodowo, mój polski blog (czyli ten, na ktorym aktualnie jesteś) będzie teraz dostępny w... 20(!) wersjach językowych: przede wszystkim w angielskiej, niemieckiej, francuskiej, hiszpańskiej, ale także w w tak egzotycznych jak chińska, japońska czy koreańska. Nie zapomniałem także o naszych słowiańskich sąsiadach (wersja rosyjska, ukraińska, czeska i słowacka). Listę uzupełniają wersje: portugalska, holenderska, fińska, norweska, grecka i turecka. Mam możliwość zainstalowania jeszcze kilku dodatkowych (np. perską czy wietnamską), ale to już byłaby przesada ;)). Pasek do tłumaczenia znajduje się na dole strony, w lewym rogu (translate). Tłumaczenie jest oparte na Google Translate, więc nie jest superdokładne, ale z grubsza można zrozumieć sens wypowiedzi. Oczywiście artykuly na anglojęzycznym blogu nie będą absolutnie z automatycznych translatorów- są one tłumaczone przez naszych forumowiczów. Ponadto z nowości na blogu- oprócz narzędzia do tłumaczenia na dolnym pasku pojawiło się jeszcze kilka przydatnych narzędzi, m.in. przycisk "Lubię to" do szybkiego udostępniania wybranego artykułu na Facebooku, a także narzędzie do RSS, chatroom, itp. W zależności od popularności tych narzędzi, pozostaną one na dolnym pasku lub zostaną usunięte albo zastąpione innymi. Ponadto- tradycyjnie zachęcam do odwiedzania największego w Polsce forum o uwodzeniu (www.uwodzeniekobiet.fora.pl) oraz mojego profilu na fejsbuku- www.facebook.com/ElvisPUA -gdzie znajdziecie materiały (notki, mini-arty czy mini-FR, zdjęcia), które są udostępniane tylko znajomym. Pozdrawiam,
środa, 28 października 2009
[FR] Czemu nie potrzebujesz Porsche, żeby podrywać piękne kobiety
Dawno nie aktualizowałem blog, ale postaram się poprawić i znów pisać przynajmniej trochę częściej ;). Dzis zatemkrótki FR ze stacji benzynowej, na ktora podjechalismy zatankowac paliwo i umyc samochod. Pamiętacie FR o "Królu bez korony"? Tego dnia rowniez nie wygladalem zbyt dobrze- bylem zmeczony po dlugiej podróży i nieprzespanej nocy. Moj strój także nie raził wyszukaną elegancją, delikatnie mówiac ;) -stare jeansy i zwykły t-shirt, jak to do mycia samochodu. Jeśli dodac do tego nieogoloną twarz i rozwiane włosy (oczywiście nie brudne- bez przesady- na to bym sobie nie pozwolił ;)), to otrzymacie obraz całkiem przeciętnego faceta, którego nie podejrzewalibyscie o to, że może wzbudzać dzikie pożądanie u ładnych HB, o SHB już nawet nie wspominając. Rowno ze mną pod dystrybutor obok podjechało prawie nowe, blyszczące Porsche cabrio. Wysiadl z niego mlody mezczyzna. Trudno mi oceniac męską urodę, ale byl to typ, który podoba się kobietom (typ faceta, nie samochodu ;)), w każdym razie- był swietnie ubrany od stóp do głowy- markowe buty, sportowy garnitur, lanserski zegarek. Na fotelu pasażera siedziała ładna blondynka- miała sliczną buźkę, trudno wprawdzie ocenić dokładnie figurę, gdy HB siedzi w samochodzie, ale ponieważ był to kabriolet, a ja przez te wszystkie lata nauczyłem się już oceniac urodę kobiet w różnych pozycjach ;), byłem w stanie szybko okreslic, ze jest w moim typie. W dodatku, była ubrana wakacyjnie, letnio i nieco wyzywająco, choć z klasą, czyli tak jak Elvisy lubią najbardziej :). Właściciel Porsche skonczyl tankowac szybciej niż ja i poszedl zapłacic. Jego pasażerka bardzo mi się spodobala, a nie lubię marnować okazji- i choć w zasadzie unikam podrywania kobiet, które są ze swoim facetem, czasem robię wyjątek (cóż, "nołbadisperfekt" ;)). Zamknalem wlew paliwa i z szerokim usmiechem na twarzy zwrocilem sie do blondynki najbardziej klasycznym, zwyczajnym directem. Powiedziałem jej, że mi się podoba i chcę ją poznac blizej... 99% facetów zakładałoby w takiej sytuacji porażkę- czy kobieta, która ma zamożnego i dobrze wyglądajacego faceta, który pewnie ma wysoki status spoleczny, zainteresuje się zupełnie nieznajomym gosciem, którego mogla ocenic tylko po wyglądzie i ciuchach (jak wyglądałem- pisałem wyzej) oraz zupełnie "nielanserskim" samochodzie (którego wartość byla pewnie kilkunastokrotnie niższa od auta jej faceta), w dodatku nie nalezacym do tego faceta (podrózowałem jako pasazer)? Ja jednak miałem wewnętrzne przekonanie, że jestem jej księciem z bajki, najlepszym, co mogło się jej tego dnia przytrafic. Wszystko siedzi w Twojej glowie- jesli masz odpowiednie przekonania, to bedziesz je potrafił wlasciwie subkomunikowac innym. Nie mysl za duzo o Twoim BL, o tym co mowisz, co robisz- po prostu bądź i daj innym mozliwosc (i zaszczyt ;)) poznania Ciebie. Blondynka otworzyła usta ze zdziwienia. Przez chwilę nie mówiła nic, pozniej zaczela zerkac w strone budynku stacji oraz wydobywac z siebie strzępki słow, bedace przejawem wszystkich obiekcji, ktore narastały w jej glowie: "ale jak to", "nie mogę", "jestem z facetem", "nie znam Cię", "co Ty sobie wyobrazasz". Zignorowałem je wszystkie, bo czułem, że jej zainteresowanie rosnie. Usmiechałem się tylko i powiedziałem, że musialem do niej podejsc, bo jej oczy były takie smutne, że czułem, że własnie to muszę zrobic (taaa, wiem, brzmi banalnie, ale naprawdę miała cos smutnego w spojrzeniu). Poza tym, analizując teraz na chłodno- zwroccie uwagę na brak sensu w tym zdaniu- "musialem, bo czulem, ze musialem"- głupie, prawda ;)? zawsze to powtarzam: "It's not about the words". Zdazylismy wymienic się numerami telefonow, gdy podszedl jej facet. Kompletnie w niczym sie nie zorientował. Przeciez wcale go nie znam- ale odniosłem wrazenie, ze byl totalnie zajęty sobą. Moglbym jego dziewczyne uwodzic przy nim i byc moze nawet by się nie zorientował. Nie chciałem byc jednak taki bezczelny ;). Porsche odjechało ze stacji z piskiem opon (a jakze ;)), zauwazylem tylko tęskne spojrzenie blondynki, która odwróciła się za siebie, by raz jeszcze spojrzec na faceta z jej marzen... Gdy chcialem pisac ten FR, cos mi się przypomnial mi się post jednego z forumowiczów- zacytuję fragment: "Elvis (...) Taak, wlasnie, ten FR dedykuję wszystkim, którzy nie lubią bogatych, snobistycznych dupków, rozbijajacych się w swoim Porsche ;). A tak serio- myślę, że przesłanie FR jest czytelne. Jeśli chcesz zainteresowac sobą kobietę, naprawdę nie musisz wyglądac jak model i jezdzic drogim samochodem. To się przydaje- zawsze twierdziłem, że to pomaga, ale nie jest warunkiem koniecznym czy niezbędnym. Podobnie jak wszystkie PUA-rutyny, superteksty czy metody- to tylko dodatki. Wisienką na torcie jestes Ty sam! Po raz kolejny powtarzam to samo, po raz kolejny piszę FR z podobnym "morałem"- ale do wielu beginnerow ciagle nie dociera, że te wszystkie "Elvisy, Stille i narsisusy" ;) to nie żadni superbohaterowie, tylko normalni faceci. FR znajduje się także na naszym forum www.uwodzeniekobiet.fora.pl , gdzie możecie dyskutować na ten temat. Link bezpośredni do tematu- kliknij tutaj Pozdrawiam,
piątek, 10 lipca 2009
Styl dobrego PUA
Dziś zorientowałem się, że mój blog istnieje już trzy lata (podobnie zresztą jak nasze forum www.uwodzeniekobiet.fora.pl )- nie do wiary, jak ten czas szybko leci... Z tej okazji przydałoby się coś specjalnego- spodziewacie się pewnie jakiegoś nowego e-booka, albo przynajmniej nowego, ciekawego artykułu (przyznaję, że ostatnio nieco zaniedbalem bloga- brak czasu na nowe wpisy). A ponieważ tego się spodziewacie, to dostaniecie... coś innego (pamiętacie przecież, że w uwodzeniu nieprzewidywalność jest istotna ;)). Dziś rzeczywiście będzie coś specjalnego- jeden z moich pierwszych artykułów dot. tematyki PUA, który dotąd nie byl jeszcze publikowany na blogu ani na żadnej ogólnodostępnej stronie. Znajduje się jedynie na naszym forum, gdzie umieściłem go trzy lata temu (choć powstał jeszcze wcześniej). Czemu zamieszczam go na blogu? Myślę, że większość z Was nigdy go nie czytała, a sądzę, że warto. Artykuł mówi coś o mnie i moim stylu uwodzenia, którego staram się konsekwentnie trzymać od wielu lat. Chociaż art powstał dawno temu, nadal jego główne tezy są aktualne. Zapraszam do lektury: Styl "dobrego" PUA Przeglądając polskie witryny i obserwując rozmowy na polskojęzycznych forach o uwodzeniu, doszedłem do wniosku, że PU ma dwa "odcienie", dwa nurty, ktore roboczo sobie nazwałem "dobry PU" i "niedobry PU" (uwagi te odnoszą się też do wszystkich szkół i metod uwoedzenia) **** Powyższy artykuł opublikowałem w niezmienionej formie- taki sam znajdziecie na forum (http://www.uwodzeniekobiet.fora.pl/forum-ogolne,2/art-styl-dobrego-pua,11.html ). Teraz jestem o kolejne trzy lata bogatszy w doświadczenia- przez ten czas poznałem sporo (całkiem sporo ;)) kobiet. I choć nie pamiętam nawet imion większości z nich, to uważam, że każdej zawdzięczam coś nowego. Przeczytałem ponownie to, co napisałem kilka lat temu i zauważyłem, że art wymaga kilka uzupełnień. Postaram się w jednym z najbliższych wpisów dodać kilka rzeczy, będących niejako aktualizacją i odświeżeniem tego, co napisałem trzy lata temu. Zainteresowanych dyskusją na temat zapraszam na forum- tutaj znajduje się link bezpośredni do tematu. Pozdrawiam, | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||