UWODZENIE, FLIRT I PODRYW *** METODY I TECHNIKI *** PORADY I WSKAZÓWKI *** WSZYSTKO O PUA Witaj na moim blogu. Moją pasją są piękne kobiety. Uwielbiam je poznawać, rozmawiać z nimi, uwodzić je i dostarczać im pozytywnych emocji oraz rozkoszy. Mówią na mnie Elvis. Tak jak król rock n rolla, jestem artystą. Artystą podrywu. Bo uwodzenie jest najpiękniejszą sztuką. Tu zapoznasz się z moimi dziełami. Zapraszam na mój recital. UWAGA! Blog zawiera treści przeznaczone tylko dla osob pełnoletnich!
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
0: Czytaj najpierw
0: Dla początkujących
0: Słownik PUA
1: Metody ogólnie
1A: Open
1B: Attract
2A: Qualify
2B: Comfort
3A: Seduce
3B: Close
EST&M
Field raporty
Lifestyle
O autorze blogu
Wybrane artykuły
Zajrzyj też na
Mój profil- Elvis PUA

Utwórz swoją wizytówkę
Chcesz więcej? Szukasz najlepszych metod i technik uwodzenia, artykułów, dyskusji i field raportów? Wszystko dla prawdziwego artysty podrywu znajdziesz na moim forum: uwodzeniekobiet.fora.pl Najlepsze forum o uwodzeniu w Polsce- ponad 170.000 postów, ponad 20.000 użytkowników. Elvis zaprasza!

web stats stat24.com
Visit international version of my blog (in English) elvispua.blogspot.com

Podoba się Tobie mój blog? Daj Twojego plusa (albo minusa ;-)), zagłosuj w rankingach najlepszych blogow:
-Betonblog: kliknij tutaj

blogiRanking i toplista blogów i stron Sblogi.pl - ranking blogów - toplista blogow
Ranking Witryn Internetowych

Wpisy z tagiem: uwodzenie

sobota, 07 stycznia 2012
Uwodzenie bez barier [VIDEO]

Dziś ciekawy filmik pojazujący, że w uwodzeniu nie ma barier. Obejrzyjcie, jak reagują dziewczyny na chłopaka na wózku inwalidzkim, które chce je poderwać- to video jest kolejnym, interesującym przykładem na to, że najwazniejsze jest prawidłowe, pozytywne nastawienie, a wszelkie ułomności fizyczne czy niedoskonałości urody schodzą na drugi plan.

Pozdrawiam,
Elvis

środa, 25 sierpnia 2010
Wybierz najważniejsze wydarzenie w historii forum

Z okazji osiągnięcia liczby 20tys. zarejestrowanych użytkowników na forum i czterolecia naszego forum, przygotowałem dla Was niespodziankę. Miałem to zrobić znacznie wcześniej, ale udało mi się zmotywować dopiero teraz Smile.

KALENDARIUM WYDARZEŃ
CZYLI NAJWAŻNIEJSZE MOMENTY W HISTORII FORUM


ROK 2006
07.2006 -powstaje forum
10.2006- 100 zarejestrowanych użytkowników

ROK 2007
02.2007- premiera owianej tajemnicą, legendarnej już Wink strefy EST&M
02.2007- powstaje dział Inner Game & Body Language
03.2007 -powstaje dzial dla beginnerow- Pytania&Problemy oraz dział Wings&Meetings
03.2007 -na forum powstaje shoutbox
04.2007- zamiast jednego forum FR, powstaje cała strefa z czterema forami, m.in.pojawia sie pierwsze na swiecie forum z Phone FR
05.2007 -powstaje dział Powitania z inicjatywy forumowicza Waszczu
05.2007- 1000ny zarejestrowany użytkownik forum
05.2007 -z inicjatywy forumowicza Goldeno rozpoczyna sie na naszym forum najczęsciej wyswietlany (ponad 170tys. odsłon) i komentowany (3,5tys.wypowiedzi) temat -"Gra w shittesty"
06.2007 -publikacja prawdopodobnie najpopularniejszego FR z DayGame w Polsce "Specjalnie dla początkujących: 1h, 4HB- A co Ty byś zrobił?" (autor: Elvis), wyswietlanego na samym forum ponad 10tys.razy
06.2007- powstaje dział LTR i dzial Lifestyle
lato 2007 -pojawia się pierwsze forum dla kobiet oraz pierwsze FRy pisane przez kobiety
08.2007 -Elvis mianuje pierwszego, tymczasowego moderatora- narsisusa
08.2007- 10000 postów na forum
08.2007 -powitanie, które wzbudziło największą sensację na forum i miało najwięcej odsłon (ok.6tys)- jeden z forumowiczów wyjawił, ze jest kobietą-targetem jednego z naszych czołowych PUA
09.2007- 2000 użytkownikow forum
10.2007- pojawiają się pierwsze dzienniki samorozwoju i osobne forum z dziennikami
10.2007- pięćsetny FR na forum
10.2007 -Elvis mianuje pierwszych stałych moderatorów forum. Strefa dla poczatkujacych: modaratorami zostaja Dirk i Samuel , strefa Field Raport- moderatorzy to narsisus i kz, Strefa Dyskusje i pytania- Still, Strefa Metody i techniki- WBH
10.2007- powstaje osobna, zamknieta strefa z multimedialnymi FR (pierwsze takie FR pojawily sie nieco wczesniej); podział strefy FR na raporty Beginner i PUA
11.2007- Elvis mianuje kolejnych moderatorow strefy Beginner: Mictlana i jahwarriora; Dirk rezygnuje ze stanowiska moderatora
11.2007- 20000 postów na forum
11.2007- otwarcie dzialu Beginner Missions
?koncówka 2007- nasze forum staje się największym forum o uwodzeniu w Polsce pod względem ilości postów


ROK 2008
01.2008 -zostaje opublikowany pierwszy (i jak dotąd jedyny) ebook naszego forum, tzw. FAQ forum. Z samego forum zostal pobrany ok.8tys. razy, a jest umieszczony i rozpowszechniany jeszcze we wielu innych miejscach przez osoy, ktore go pobraly, szacuje wiec caly naklad na minimum .20tys.egzemplarzy.
02.2008- powstaje nowa strefa dla zaawansowanych PUA- PUA ADV
02.2008- publikacja prawdopodobnie najpopularniejszego artykułu w historii polskiej PUA-community- bajki o Misiu i Tygrysie (autorstwa Elvisa), na samym forum czytanej kilkanaście tys. razy, a łącznie przeczytało ją prawdopodobnie ponad 100tys.osób
04.2008- rozbudowa strefy Beginner dla początkujących, zostaje podzielona na trzy fora
04.2008- projekt PUA Legedary 2008, który wzbudził wielkie emocje forumowiczów, a okazał się primaaprilisowym zartem z morałem Wink
05.2008 -przekraczamy liczbę 50tys. postow na forum

ROK 2009
02.2009- pojawia sie na forum 10000-ny uzytkownik
04.2009 -przekraczamy liczbę 100tys. postow na forum

04.2009 -zostają wprowadzone bardziej rygorystyczne wytyczne dot. przestrzegania zasady, ze forum jest przeznaczone tylko dla osob pelnoletnich, duzo kont zostaje zablokowanych
05.2009- pojawiają się nowi moderatorzy- Pitbool i FisherKing
06.2009 -narsisus publikuje swój tysięczny post pt."1000 post - jak petla zatacza koło". ktory jest najczęsciej chwalonym artem w historii naszego forum (aktualnie 68pochwał)
07.2009 -publikacja prawdopodobnie najpopularniejszego FR z NightGame w Polsce (autor: farloon) wyswietlanego na samym forum ponad 12tys.razy
07.2009- na forum pojawia się akcja Elvis Exclusive SHB Weekend Party -ekperyment nawiązujący do możliwości przeprowadzenia "szkolenia" przez Elvisa
09.2009- dyskusje o dopuszczalności wulgaryzmów na forum
10.2009- zostają mianowani kolejni moderatorzy: Apsalar (druga kobieta-modek w naszym gronie) oraz Collorado i nyn.
12.2009- w związku z pojawiającymi się, pomimo zakazu reklamy szkoleń, kryptoreklamami zostaje wprowadzona bardziej rygorystyczna polityka antyreklamowa na forum
12.2009- z inicjatywy Elvisa rozpoczyna się wielka akcja charytatywna PUA (polegająca na klikaniu w pajacyka oraz podobne strony). Dotychczas forumowicze zebrali ponad 3300zł

ROK 2010
05.2010 -powstaje strefa Elvis Forum Friends, dla zasluzonych i aktywnych forumowiczów
05.2010 -największe rozszerzenie grona moderatorów, nowymi modkami zostają: fanthom, Łukasz (Easy), eM., kroolik oraz Def.
06.2010 -na forum pojawiają się reklamy- wyświetlają się one niezależnie od woli admina i uzytkownikow forum, są "odgórnie" narzucone przez wlasciciela serwera fora.pl
07.2010 -Elvis i forum na Facebooku
08.2010 -sprecyzowano niektore punty regulaminu forum (dot. m.in. przyznawania pochwal oraz posiadania wiecej niz jednego konta)
08.2010 -pojawia sie na forum 20000-ny uzytkownik


Powyższe kalendarium jest kalendarium "oficjalnym", zawiera wydarzenia ważne dla całego forum, które wpłynęły na jego rozwoj- starałem sie wybierać je obiektywnie. Wydarzenia ważniejsze (wg mnie) są wymieniomne pogrubioną czcionką.

Na forum znajdziecie ankietę- wybierzmy najważniejsze wydarzenie w dotychczasowej historii forum. W ankiecie pojawiają się "pogrubione" wydarzenia za wyjątkiem wydarzeń "liczbowych".

Aby wziąć udział w ankiecie i wybrać wydarzenie nr 1 na forum, wejdż tutaj: http://www.uwodzeniekobiet.fora.pl/forum,23/najwazniejsze-wydarzenia-w-historii-forum,27072.html 


Wiem jednak, że jest także wiele wydarzeń, które nie zostały przeze mnie uwzględnione- słynne artykuły i FRy, które pojawialy się na forum i wywoływały burzliwe dyskusje. Nue chciałem jednak wyróżniać szczegolnie niektorych z nich, dlatego wybralem tylko te z nr 1 (np. najpopularniejszy FR, art, powitanie, itp.) Tu jednak jest zadanie dla Was- możecie rozbudować tą historię. W temacie, do którego link zamieściłem powyżej, możecie podawać najlepsze lub najbardziej kontrowersyjne tematy (wraz z datą ich powstania), które wpłynęly na Was i na cale forum.

Pozdrawiam,
Elvis

wtorek, 17 sierpnia 2010
Jak podrywają polscy faceci- raport

Kolejna ciekawostka- artykuł z "Życia Warszawy" na temat 11 sposobów podrywania, jakie wytypowali ankieterzy na zlecenie producenta AXE- artykuł możecie przeczytać tutaj. Taak, Misie czytające ten artykuł z pewnością dostaną wiatr w żagle. Przecież badania wykazały, że "romantyczny, opiekuńczy i zabawny" jest najlepszą drogą do serca kobiety :)).

Pozdrawiam,
Elvis

czwartek, 24 grudnia 2009
Miłość niejedno ma imię, czyli kiedy i jak mówić "kocham"

Specjalnie dla Was, dlugo oczekiwany prezent pod choinkę- artykuł na temat pewnego magicznego słowa, o który ostatnio najczęsciej prosiliście mnie w mailach, a także na forum. Tak, zmierzymy się ze słowem "kocham" i jego znaczeniem dla naszych relacji z kobietami. Dla wielu to temat trudny, a nawet bardzo trudny. Nie chcę tego jeszcze bardziej komplikować i analizować zbyt dogłębnie- m.in. dlatego, że wiele kwestii jest bardzo indywidualnych i innych dla każdego człowieka. Posłużę się pewnymi uogólnieniami i nieco spłycę temat- nie z lenistwa (no, może trochę ;)), ale przede wszystkim po to, żeby nie zgubić istoty rzeczy.

Na wstępie zaznaczam, że temat "kocham" na potrzeby tego artykułu zawężamy do zwrotu "kocham", wyznawanego kobiecie przez mężczyznę (obojętnie, czy to PUA czy AFC). Nie będę pisał o miłości do rodziny, Boga, do siebie samego, przyjaciół, itp.- bo to nie temat na to forum. Poza tym- przypominam, że to nie kompleksowy artykul o miłości, tylko niewielki jego wycinek- dotyczący mówienia "kocham"- co, jak się zaraz przekonacie, nie musi wcale mieć nic wspólnego z miłością ;).

Gdy wspomniałem kiedyś na forum o tym, że napiszę coś w wolnym czasie na temat mówienia "kocham" nie przypuszczałem, że będzie to mialo większy odzew. Dla mnie sprawa była dość oczywista- kiedy i po co to mówić. Okazuje się jednak, że wokół "kocham" narosło sporo szkodliwych mitów, zarówno w społeczeństwie i mediach mainstreamowych (np.kreowany w komediach romantycznych schemat- nawet nawiększy frajer, który wyzna w nawet najbardziej żałosny sposób miłość najlepszej dziewczynie w okolicy, samym tym wyznaniem sprawia, że ona jest jego) , jak i w samym środowisku PUA (np. "alfa-twardziele", którzy twierdzą, że nigdy nie mówią "kocham" i że ten kto pierwszy to powie, ten przegrał).

Doszedłem do wniosku, że możemy wyróżnić cztery główne typy "kocham", jakie faceci mówią kobietom. Poniższe wyliczenie wskaże Wam, jak je rozróżnić, kiedy i w jakim celu je używac oraz jak wystrzec się niektórych błedów. Najwięcej miejsca przeznaczyłem na pierwszy typ- bo z nim najczęściej borykają się faceci mający problemy z uwodzeniem kobiet.

1. Przeromantyczne KOCHAM
Takie mówienie "kocham" to ulubiony typ AFCów, powtarzany do znudzenia przez kolejne ich pokolenia i skuteczny. Bardzo skuteczny. Jeśli ktoś chce zrazić do siebie kobietę ;). Ile razy slyszeliście o podobnej scence- facet zakochany po uszy w dziewczynie, która nawet nie wie o jego istnieniu? Albo gentleman tak zafascynowany urodą i osobowością poznanej białogłowy, że oświadcza się jej na pierwszej randce, planując ślub i wybierając w głowie imiona dla wspólnych dzieci i kolor ścian w sypialni (obowiązkowo w domku z ogródkiem i białym płotkiem ;))? Trochę się nabijam, ale taka jest prawda- nic tak skutecznie nie odstrasza kobiety, jak facet, który jeszcze nic o niej nie wie (a ona o nim), a który już planuje wspólną, "przeromantyczną" przyszłośc. Celowo używam takiego neologizmu- "przeromantyczne kocham", bo sam romantyzm nie jest taki zły. Natomiast w wykonaniu niektórych facetów jest śmieszny i żałosny- a to nie moja opinia, tylko kobiet.

"Kocham" wypowiedziane za szybko i bez powodu odstrasza, jest niepokojące- "przecież ten koleś nic o mnie nie wie, czy on jest naprawdę taki zdesperowany?" Pamiętajcie, że na "kocham" ta druga osoba musi sobie jakoś zasłużyć. Jak możesz kochać kogoś, kogo wcale nie znasz? Mówiąc to, jesteś nieszczery- albo z tą kobietą, albo sam ze sobą.
"Przeromantyczni" jednak najczęściej mówią "kocham" nie z wyrachowania czy z chęci zaciągniecia kobiety do łóżka- oni często naprawdę w to wierzą. Moim zdaniem, dużo w tym winy ckliwych historyjek o "przeromantycznej" miłości- kiedyś opowiadanych w formie książek (np."Cierpienia młodego Wertera"- narażę się pewnie mojej polonistce sprzed lat, ale to straszny gniot i stek bzdur, przez który nie byłem w stanie przebrnąć- jedna z niewielu lektur szkolnych, których nie dałem rady przeczytać ;)), w czasach współczesnych serwowanych nam w postaci naiwnych filmów romantycznych. Skłaniam się do twierdzenia, że to nie tylko bzdury, ale szkodliwe bzdury- skrajnym przykładem jest tu tzw. efekt Wertera (wiecie pewnie, że po publikacji tej książki wzrosła liczba samobójstw z powodu nieszczęśliwej miłości).

A co u licha z tymi komediami romantycznymi, o których pisałem już we wstępie? Pamiętacie schemat: "nawet nawiększy frajer, który wyzna w nawet najbardziej żałosny sposób miłość najlepszej dziewczynie w okolicy, samym tym wyznaniem sprawia, że ona jest jego". Tu nawet nie chodzi o to, że telewizja kłamie i że jest to niemożliwe. Bardziej o to, że obserwując taki obraz, wiele osób nie zauważa "backgroundu"- najczęściej ta superlaska zakochuje się w naszym nieśmiałym, zakompleksionym bohaterze nie dlatego, że dowiedziała się o jego wielkiej, przeromantycznej miłości, tylko dlatego, że w nim nastąpiła spora przemiana wewnętrzna- facet najczęściej pokazał w jakiś sposób, że "ma jaja".

Ktoś może spytać: "Elvisie, a co z miłością od pierwszego wejrzenia? Nie wierzysz w nią?". Sądzę, że istnieje fascynacja od pierwszego wrażenia. Ona może przerodzić się w miłość, pod wpływem czasu i poznawania drugiej osoby. Ale nie można mylić tych pojęć.

Cechą charakterystyczną tego "kocham" jest to, że jest ono wypowiadane za szybko. Nie mam jednak na myśli wartości bezwględnej upływu czasu od momentu poznania- czasem "kocham" po 5 latach znajomości można uznać za należące do tej kategorii. "Przeromantyczne kocham" jest wypowiadane za szybko w stosunku do łączących Cię z partnerką emocji- tzn. dotyczy zarówno sytuacji, gdy wyznajesz miłość nieznajomej kobiecie na pierwszej randce, jak i wypadku, gdy przyznajesz długoletniej przyjaciółce, że ją kochasz "w ten sposób", a nie po przyjacielsku- najpierw ją poznaj jako kobietę, zmień ją z przyjaciółki w partnerkę, na wyznawanie miłości będziesz miał jeszcze czas.

Osobom, które uzywają "przeromantycznego kocham" dość cięzko jest wytłumaczyć, że robią błąd- najczęściej muszą przekonać się o tym na własnej skórze. Wynika to z faktu, że są przekonani o swojej "miłości". Zwykle postępują tak osoby nieśmiałe, o niskiej samoocenie, które nie potrafią odpowiednio czytać otrzymywanych sygnałów- zdarza im się np. zwykłą sympatię dziewczyny (w tym sympatię przyjacielską czy "sympatię z litości") zinterpretować jako milość tej drugiej osoby- wówczas głupieją ze szczęścia, że ktoś byl w stanie ich pokochać i natychmiast obdarzają drugą stronę bezwarunkową miłością, planując wspólną przyszłość.

Jak uniknąć błędu "przeromantycznego kocham"? Nie, to wcale nie znaczy, że nie macie się zakochiwać i mówić sobie o swojej miłości. Zwracam jedynie Waszą uwagę na to, żeby nie mówić "kocham" za szybko i bez powodu. Spojrzcie na to z drugiej strony- czy chcielibyście być z kobietą, która kocha Was tylko za to, że zwróciliście na nią uwagę? Nie zaczęlibyscie wówczas zadawać sobie kolejnych pytań: Może równie dobrze "zakochałaby się" w kimkolwiek innym? Czy ona nie ma żadnych wymagań, żadnych oczekiwań, żadnych standardów? Może ona chce być z Tobą nie dlatego, że Cię kocha (bo jak może Cię kochac, skoro nic o Tobie jeszcze nie wie), tylko ze strachu, że nie znajdzie sobie nikogo innego? Still napisał "Najpierw rozpal, później rozkochaj". Jest w tym sporo racji, jednak zdaję sobie sprawę, że do najbardziej zatwardziałych romantyktów to nie trafi. Proponuję Wam bardziej "softową" wersję: "Najpierw poznaj, później pokochaj".

2. Włoskie KOCHAM
Nazwałem je tak, gdyż bardzo często używają go faceci z Italii, ale także jeszcze bardziej "południowi" faceci (w końcu nie bez powodu rozwinięła się seksturystyka Polek w Egipcie czy Tunezji ;))). Podobnie jak "przeromantyczne kocham" jest używane przez facetów szybko- za szybko jak na słowo "kocham". Używanie go jednak nie jest dla kobiet tak odstraszające. W wypadku tego "kocham" obydwie strony mają świadomość tego, że facet wypowiada te slowa w tonacji:
a)trochę żartobliwej: tu należa różnego rodzaju P&P stosowane przez PUA,np. mówienie do własnie poznanej dziewczyny "umiesz gotować xxx? Kocham Cię, jesteś moją nowa dziewczyną.", a po chwili "nie lubisz snowboardingu? zrywam z Tobą, nie pasujemy do siebie". Takie "kocham Cię", połączone często z kino (przytulenie, buziak) to standardowe elementy gry indirectem.
b) lub dlatego, że chce się z nią przespać- wtedy do słów oczywiście dochodzi spora dawka seksualnego kina. Ona doskonale wie, że on mówi to każdej ladnej dziewczynie, że tydzień temu byl w tym samym klubie i tym samym tekstem wkręcał inną HB; ale kontynuuje znajomosc- ma ochotę na dobrą zabawę. Tu słowo "kocham" jest czymś w rodzaju protezy zastępującej prawdziwą bliskość emocjonalną, swego rodzaju usprawiedliwieniem dla kobiety, czemu okazała się tak "łatwa"- bo on tak ładnie mówił i tak namiętnie całował ;)

To kocham jest OK pod warunkiem, że obydwie strony zdają sobie sprawę z jego znaczenia (czy właściwie jego braku ;)) i celu, w jakim jest wypowiadane- zabawa, pożądanie, fascynacja seksualna. "Kocham" w wersji tunezyjskiej, słuzącemu osiągnieciu korzyści materalnych i wykorzystywaniu nieszczęśliwych kobiet, mówimy zdecydowanie NIE :).


3. Wymuszone KOCHAM
To kolejny przykład błędu w mówieniu "kocham". Przede wszystkim- jest nieszczere. Mówimy "kocham" podczas gdy wcale nie mamy takiej pewności. Wymuszenie "kocham" wcale nie musi być bezpośrednie (tzn. Twoja HB narzeka, że jej tego nie mówisz), może być też pośrednie- kiedy czujesz presję, że "to już jest ten moment, kiedy wypadałoby to powiedzieć", że ona tego oczekuje. Moim zdaniem, wymuszone kocham nie ma sensu- oszukujesz w ten sposób i siebie, i Twoją HB.  Paradoksalnie, czasem nasze "kocham" brzmi nienaturalnie, chociaż czujemy coś do dziewczyny, ale ponieważ zbyt bardzo obawiamy się tego słowa i jego konsekwencji, mówimy to w sposób wymuszony- Twoja HB to wyczuje.


4. Prawdziwe KOCHAM
To jest to właściwe "kocham"- to, które nie jest wypowiadane na szybko, bez przemyślenia ani nie to, które jest mówione z przymusu lub dla osiągnięcia jakiegos celu. Ale to jest to "kocham", którego się najbardziej boimy i często unikamy. Moim zdaniem- niesłusznie. Jeśli kogoś naprawdę kochasz i czujesz, że Twoja HB to odwzajemnia- powiedz jej "kocham". To miłe. To sexy. To zbliża.

"Prawdziwe kocham", o ktorym piszę, ma rózne stopnie "wtajemniczenia". Zacznij od tego, że kochasz jakąś jej zaletę, jakąś cechę- charakteru czy fizyczną. Możesz kochać jej śmiech, jej troskliwość, jej seksowny tyłeczek. Cokolwiek, co czujesz w danym momencie- powiedz jej to właśnie wtedy. Z czasem, wraz z rozwojem Waszego związku, zaczniesz kochać ją za wszystko- nie tylko za zalety, ale też pomimo wad. Wtedy jest taki wyższy stopień wtajemniczenia- gdy miłośc jest prawie bezwarunkowa (celowo piszę "prawie", gdyż uważam, że nie można kochać zupełnie bezwarunkowo- jeśli ktoś robi Ci notorycznie krzywdę, a Ty go nadal kochasz, to zaczyna się chora, toksyczna miłość- która nie prowadzi do niczego dobrego).

Moim zdaniem, nieprawdą jest, że ten, kto powie je pierwszy, przegrał. Jeśli powiesz "kocham", to wcale nie oznacza,że od tego momentu jesteś słabszą stroną i druga osoba, ponieważ jest Ciebie bardziej "pewna", może sobie pozwolić np. na gierki Tobą. Kochasz, więc tym bardziej oczekujesz szacunku. Żadne uczucie nie jest w 100% stałe i bezwarunkowe- Twoja partnerka musi mieć świadomość tego, że nie pozwolisz na to, żeby ona traktowała Twoje wyznanie jako Twoją słabość i wykorzystywała Twoją miłość, nie dając Ci nic w zamian. Oczywiście tu nie chodzi o to, żeby wprost zastrzegać sobie, mówiąc jej: "kocham Cię, ale tylko, jeśli będziesz taka, taka i taka". Musisz natomiast pamiętać i swoją postawą dawać do zrozumienia, że kochać wcale nie oznacza, że przestajemy mieć oczekiwania wobec związku i drugiej osoby.

Jeszcze jedno- "prawdziwe" nie oznacza dla mnie, że musi być wypowiedziane tylko tej jednej jedynej osobie, z którą chcemy spędzić całe życie. Mamy prawo do błedów i możemy kochać naprawdę i prawdziwie jedną osobę, ale to uczucie może jednak wygasnąć, zmienić się- wcale nie oznacza to automatycznie, że było ono nieprawdziwe (choć i tak moglo byc). Rownie dobrze możesz wkrótce po rozstaniu, poznać koleną osobę- której też, w pewnym momencie powiesz "prawdziwe kocham".


Słowo podsumowania: nie szalejcie z tym "kocham", ale nie bójcie się też go. Tak naprawdę to bardzo indywidualna sprawa i ciężko dawać porady czy wskazówki na ten temat. Myślę, że najważniejsze jest to, żebyście potrafili słuchać siebie- zarówno swojego serca i intuicji, jak i rozumu i rozsądku. Kochajcie mocno, kochajcie mądrze, ale przede wszystkim- prawdziwie i z wzajemnością-  czego Wam i sobie życzę na te Święta i nadchodzący Nowy Rok!

czwartek, 03 grudnia 2009
Jak poderwać dziewczynę

Czy wiesz, jak poderwać dziewczynę? Jeśli nie, wszystkiego na temat temat dowiesz się z tego bloga oraz z największego w Polsce forum o podrywaniu i uwodzeniu: www.uwodzeniekobiet.fora.pl

Google opublikowało Zeitgeist 2009, czyli rankingi najpopularniejszych zapytań, które internauci na świecie i w Polsce wpisywali do wyszukiwarki. Zauważyłem w nich jedną interesującą (z punktu widzenia tematyki bloga) rzecz: w kategorii "jak" (czyli zapytań rozpoczynających się od "jak") wygrało w Polsce zapytanie "jak poderwać dziewczynę", które wyprzedziło "jak schudnąć" oraz "jak napisać CV". Z tego, co wyświetla się w googlach wynika, że w czołówce jest też "jak zrobić minetę"- ale ze względu na "nieobyczajność" tego zapytania nie zostało ono uwględnione w rankingu. Dla równowagi dodam, że "jak poderwać chłopaka" zajęło wysokie, szóste miejsce.

Z jednej strony- to smutne, że tak wielu facetów w naszym kraju tego nie potrafi. Z drugiej strony- lekkim optymizmem może napawać fakt, że przynajmniej szukają informacji na temat :).

Pozwolę sobie jeszcze na małą prywatę i dodam, że trzecim najczęściej szukanym w Polsce zapytaniem łączącym się z PUA jest...niejaki "Elvis" (ktorgo wyprzedziło "forum"oraz "Polska")

Nie przedłużając- zachęcam zatem do lektury bloga i forum oraz przede wszystkim- do działania!

Pozdrawiam,
Elvis

 
1 , 2